15 sierpnia 2012

Mały haul i problem z Estee Lauder Double Wear.


Jako że mamy święto dziś dodaję lekki zbiorczy post, co udało mi się dostać, z czym mam mały dziwny problem i co sądzicie o tym czy o tamtym. Praktycznie cały Lipiec moje zakupy kosmetyczne ograniczyły się do płatków do demakijażu, ścieraka i dobrej gąbki, Sierpień jednak skrajnie tą rzecz odmienił i aż się boję podsumowania… Jednak teraz pozostaję mi błogi stan szczęścia. Zatem paczajcie.

Moja MACowa zdobycz, skromnie acz szczęśliwie :)
Mam dylemat z tym podkładem, czy ktoś go używał i może mi coś więcej o nim powiedzieć?
Moi całkiem niedrodzy ulubieńcy ;)


Woda termana różana z dodatkiem aloesu dorwana na promo w Rosmm :) 300ml za 22zł!
A to taki poprawiacz nastroju podczas ulew :D
Estee Lauder i mój mały problem z nim związany...

Od dawna szukałam dobrego matującego podkładu, w końcu dzięki opiniom na wizażu zdecydowałam że wyróbuję Estee Lauder Double Wear którego można nazwać już klasykiem w punkcie matowienia po przeczytanich opiniach. Jednak… mam go ze sobą już miesiąc i matt jest dobry, tylko dlaczego ten podkład tak ciężko się rozsmarowuję (smuguje) i dlaczego wchodzi tak mocno w pory i w załamania skórne? Czy tylko ja mam taki problem? Bo kiedy go nałożę mam wrażenie że moja twarz pokryta jest cementem, ale się nie świeci, więc efekt matowienia jest idealny ale co zresztą… Czy któraś z Was miała z nim takie przeżycia?

56 komentarzy

  1. spore zakupy :D
    nie tylko Ty masz chyba taki problem z tym podkładem, czytałam też trochę o nim i wyczytałam właśnie, że bardzo łatwo zrobić nim smugi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, to smutne bo ten podkład byłby dla mnie idealny jeżeli chodzi o efekt matowienia, ale z tymi smugami i włażeniem w pory to trochę go pogrzało.. :D

      Usuń
  2. Plasty ze spanczbobem! :D Mów gdzie je kupiłaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak gdzie, pewnie że w dobrzej wyposażonej aptece w Krakowie :D spongebob rządzi ;D

      Usuń
    2. o tak, rządzi :D mam nawet koszulkę z nim! do Krakowa to trochę za daleko, ale popytam w aptekach w moim mieście :P

      Usuń
  3. dla mnie DoubleWear też był za ciężki

    OdpowiedzUsuń
  4. 2000 calorie- bardzo lubię ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawi mnie ta pianka oczyszczająca z Iwostin

    OdpowiedzUsuń
  6. No ten podklad ma to do siebie ze tak sie zachowuje, tak samo jak colorstay i mac pro longwear.

    Rozwiazaniem jest sposob nakladania. Ja sobie z nimi radze albo za pomoca pedzla hakuro h51, albo beauty blenderem.

    Jesli nie masz problemow z parafina w skladzie, mi sie je swietnie nakladalo na krem nivea soft(ale niestety strasznie mnie przez ten krem wypryszczylo).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja z MAC pro longwear niedawno zeszłam i bardzo mi się spodobał, zapewne za jakiś czas do niego nawet wrócę. Nakładam tego Estee Lauder Double Wear beauty blenderem i nawet on tu średnio pomaga :(

      Oj niestety, kosmetyki nivea omijam szerokim łukiem bo mam taki sam problem z wypryszczaniem jak Ty :(

      Usuń
  7. mam dermablend, ale robi maskę totalną, bardzo mocno napigmentowany, nie używam go...Co do double wear to ja stosowałam go zawsze na jakąś bazę, wtedy bardzo ładnie się nakładał.Jeżeli double wear jest dla Ciebie za ciężki, na pewno nie będziesz zadowolona z dermablend, w dodatku matuje baardzo średnio:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no to faktycznie myślałam, że ten dermablend zaspokoi trochę bardziej moje potrzeby ale upewniłaś mnie w tym, że chyba nie za bardzo... spróbuję z jakąś bazę popracować z tym estee lauder :P

      Usuń
    2. Dermablend lepiej się nakłada, ale on jak donosiły reklamy skeirowany jest do osób z dużymi bliznami czy też innymi defektami i tak rzeczywiście jest, zakrywa wszystko aż za dużo, nie podobał mi się ten efekt:P

      Usuń
  8. wow, świetne zakupy :) a na double wear czaję się od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się czaiłam długo i na razie jestem zawiedziona... ;(

      Usuń
  9. ja do EL DW nie mogę się przekonać, miałam dwie próbki i mam wrażenie cementu właśnie, który szpachlą zdzierać trzeba, totalna maska. a Dermablend średniawy, mocno kryje, ale robił mi woskową twarz, mat pozostawiał wiele do życzenia i generalnie wolę Revlon CS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten EL to dosłownie cement który wykrywa i podkreśla wszystkie nierówności skóry, łącznie z porami i załamaniami skóry..Miałam raz Revlon Photo Ready i tak się zraziłam, że już bałam się wypróbować CS ale chyba dorwę od kogoś jakąś próbkę i spróbuję, a nóż mi spasuje :P

      Usuń
  10. Słyszałam, że klasyczna Bioderma jest lepsza, ale chętnie poczytam Twojej recenzji, jak już wypróbujesz ; )
    Pozdrawiam i zapraszam ;)
    www.socuteandlovely.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już o biodermie pisałam tej różowej i mi się nie spodobała, to drugie podejście do tej biodermy zielona to po prostu nowsza wersja :)

      Usuń
  11. Niezłe zakupy :D mnie jakoś nie pociągają wyższe półki :P zawsze mam wrażenie, że można znaleźć odpowiednik w tańszych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się muszę z Tobą nie zgodzić bo fakt, czasem można znaleźć coś tańszego i odpowiadającego oryginałowi, jednak często zawodzi trwałość, zapach, wydajność i inne czynniki :)

      Usuń
  12. Wczoraj zakupiłam ten tusz od Maxfactor :) Czaje się jeszcze na wersję podkręcającą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam te max factorki, kupuję sobie zawsze niebieskie bo nie widać tego a super podkreślają mi tęczówkę oka ;D

      Usuń
  13. może mieszaj z czymś ten podkład :) używasz bazy ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja podkładu nie znam, więc Ci nie doradzę nic w tej kwestii :( Ale może odpowiednia byłaby dla Ciebie modna obecnie baza Benefit - POREfessional? Podobno bardzo fajnie urywa pory i jednocześnie ułatwia rozsmarowanie podkładu.

    Jakie plasterki! Ja dawno, dawno temu dostałam od przyjaciółki takie z muminkami i byłam najszczęśliwszą osobą na świecie ;)

    Co do moich mini-stópek- taaaak, jakoś daję radę, nie chodzę jak pijana (z wyjątkiem tych niewielu chwil, kiedy bywam pijana) ;)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się za tą bazą benefitu rozejrzeć, bo szlag mnie trafi z tym cementowaniem twarzy ;)

      Aj, uwielbiam takie plasterki bo zawsze potrafią ożywić trochę najbardziej pochmurny dzień, taki poprawiacz nastroju, głupi ale jakież szczęście może dać ;D

      Haha, taki z Ciebie mówisz liliputek ;D

      Usuń
  15. Miałam podkład Vichy Dermablend, jest bardzo, bardzo mocno kryjący, więc o efekt maski nietrudno z nim. Używałam go potem jako korektora:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podkład spróbuj nałożyć Beauty Blenderem. Odkąd go mam nie wiem, co to wchodzenie podkładów w pory(a te same podkłady nakładane pędzlem w pory wchodziły;))

    Dermablend moim zdaniem średni, w dodatku na moje blade lico brak koloru pasującego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę właśnie nakładam go beauty blenderem i nawet oni sobie z nim nie radzi :D

      Dermablend już odpada, dziewczyny skrupulatnie wybiły mi go z głowy :P

      Usuń
  17. Bioderma <3 zakupy masz mega udane, i bardzo zazdroszcze.
    co do estee lauder- masz kilka opcji. mozesz polozyc baze. moze polozyc baze tzw pore filler... albo co ja robie- najpierw biore troche kremu na reke i maziam pedzel w tym, a dopiero potem biore podklad i udaje mi sie nalozyc idealnie kazdy podklad!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, będę próbować z tym Double Wear i kombinować, a może mi się uda i coś z tego jeszcze będzie, bo aż żal jakoby taki podkład miał się zmarnować.. :(

      Usuń
  18. Niezłe zakupy :)) jak sprawdza się ta pianka czyszcząca z Iwostinu ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianka z iwostinu nieco śmierdzi, jednak nie jest to dla mnie jakiś problem, według mnie dobrze oczyszcza, nie robi mi krzywdy i po 5 użyciach mogę na razie wypowiedzieć się o niej w samych superlatywach :)

      Usuń
    2. Aha - dzięki za odpowiedź. Zastanawiałam się kiedyś nad jej kupnem.

      Usuń
  19. mac is the best!!!:)
    xoxo





    http://style-squared.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Oj ja też uwielbiam mocno Max Factorka, chyba nigdy nie znajdę lepszej mascary z tej półki cenowej ;)

      Usuń
  21. MAC skromna zdobycz? Jaka tam skromna!:P
    A o tym Max factorze czytałam pozytywne opinie, sama się ostatnio zastanawiałam czy nie kupić w SP w promocji... Ale w końcu nie wzięłam:(

    OdpowiedzUsuń
  22. Super zakupy, trochę tego jest :) Aż mnie naszła ochota na pakupki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja używam ASTOR MATTITUDE i jestem bardzo zadowolona. Ale wiadomo. Każdy ma swój typ :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie plasterki to mi zawsze brat nakleja jak zrobię sobie przysłowiowe "ałka" :D
    Swoją drogą tusz z Max Factora jest moim ukochanym tuszem :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Za Mac dałabym się poświartować:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę, że problem leży w gęstości. Miałam taki problem kiedy używałam matujących podkładów w musie. :)
    Zaciekawiła mnie ta woda różana i Bioderma. Kurczę... a postanowiłam nie wydawać do konca miesiąca... Grr. :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam tego samego co ty i nie mam problemów ;)
    Nałóż pod spód dobry krem nawilżający :)
    obserwujemy ? daj odpowiedz ;)
    cosmicdays.blogspot.com



    OdpowiedzUsuń
  28. Ooo, sporo z tych produktów wypróbowałam :)
    Podkładu Vichy używam od 3 lat i bardzo go lubię - jest bardzo dobrze kryjący - istny wielki pigment! Miałam kiedyś trądzik ,a to był jedyny podkład, który o dziwo mnie nie zapychał. Teraz jak mam jakąś zmianę to używam podkładu zamiast korektora, lub mieszam pół na pół z innym podkładem.
    Double Wear też nie do końca mi podszedł. Ja się po nim np świece po 3-4 godz... Ale nie mam problemu z porami, bo zawsze pod podkład nakładam albo bazę, albo krem który spełnia tą funkcję. Teraz jest to np świetny krem Sylveco - kremik eko w swietnej cenie albo kremik Synesis - też polski, ale już sporo droższy. Po nich podkład i jeden i drugi pięknie się rozprowadzają :)
    O ile Vichy udaje mi się nałożyć palcami, o tyle przy Estee Lauder łatwiej jest to robić pędzlem - znacznie bardziej naturalnie wygląda i podkład wchodzi we wszytskie zakamarki.
    Miałam taki problem jak Ty kiedyś z innym podkładem i nawet kupiłam krem - cud jak mówiła Pani w Douglasie - Kanebo - cos minimalizującego rozszerzone pory, ale efektu ani widu ani słychu ;) - czyli wyrzucone 170zł, które teraz się kurzy na półeczce ;) Zatem ja bym doradzała bazę / dobry kremik + pędzelek i będziesz wyglądała jak gwiazda (i tak ślicznie wygladasz :)))


    Zapraszam Ciebie do mojej Pracowni Porannych Przyjemności. Już niedługo będę organizowała duże rozdanie. Jako redaktor naczelna portalu o urodzie otrzymuje sporą ilość kosmetyków, a sama nie jestem ich w stanie zużyć, dlatego oddam je w "dobre ręce" w rozdaniu :) Będzie mi miło, jeśli do mnie zawitasz i się zadomowisz :)
    Pozdrawiam ciepło,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  29. gdzie Ty kupiłaś plastry ze spongebobem ????????????????? ja je chceeeeeeeeeeeee:P a co do Double wear to ja tam rozprowadzam go palcami ale zazwyczaj mam bazę albo dobry krem na którym podkład ma poślizg i efekt jest delikatny. pędzlem za dużo babrania się jak dla mnie, ale każdy ma widać inne doświadczenia:)na sezon letni jest dla mnie trochę ciężki ale na zimę jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja używam podkładu z firmy Safaro. tego nie używałam więc nie jestem w stanie pomóc..

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam vichy i uzywam od dawna - niestety, podkald ten bez mocnego (na prawde mocnego ) zafixowania bardzo sie swicie i KOSZMARNIE wysusza. Niestety nie jest to tylko moja opinia, wszystkie kolezanki ktorym go polecilam przestaly go uzywac wlasnie z tego wzgledu :(

    OdpowiedzUsuń
  32. o kurka a miałam taką chrapkę na podkład EL - muszę chyba wysępić próbkę od Pań z Sephory ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moja mama używa tego podkładu z Vichy, bardzo go sobie chwali i nie chce zastąpić żadnym innym. Wytrzymuje wiele godzin, wbrew pozorom nie robi tzw tapety na twarzy a ładnie kryje i twarz się mamie nie świeci :)

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.