6 września 2012

Książka na dziś - Przesunąć Horyzont :)

W końcu kurier dotarł do mnie z książką, na którą tak czekałam, nigdy wcześniej nie czekałam na dostarczenie książki tak mocno jak właśnie teraz. Początkowo w ogóle nie zainteresowała mnie ta książka byłam pewna, że to jakiś górski przewodnik, jednak czytając opinię na Lubimy Czytać niesamowicie mnie zainteresowała, dziś do mnie dotarła i mam nadzieję, że moje wrażenia pokryją się z wieloma pochlebnymi opiniami, bo kiedy zaczyna się jesień, potrzebuję czegoś mocno motywującego, dodatkowo przemierzam już 2 miesiąc przez dietę i tym bardziej przyda mi się kop w tyłek dla lepszej wydajności :)
"To nie jest książka tylko o górach. To opowieść o zdobywaniu Everestu, który drzemie wewnątrz każdego z nas. O tym, jak znaleźć nadzieję, gdy wszystko wydaje się beznadziejne i o tym, jak realizować swoje marzenia." - Martyna Wojciechowska

Ktoś już ją czytał i może coś o niej powiedzieć? :) 

A może macie jakieś do polecenia na później?

34 komentarze

  1. nie czytałam, ale brzmi ciekawie :)
    Jeśli lubisz takie książki, to polecam sięgnąć też po Cejrowskiego "Gringo..." i "Rio Anaconda" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy książki Pana Cejrowskiego będą mnie cieszyć, bo z wieloma jego poglądami się nie zgadzam, ale możliwe że zrobię podejście :)

      Usuń
    2. Ja nie zgadzam się z większością jego poglądów, a książki szczerze mnie zainteresowały :)

      Usuń
    3. potwierdzam, książki są świetne, czytałam z wielką przyjemnością i często ze śmiechem :)

      Usuń
  2. Mój facet lubi takie książki :) ja nie czytałam on chyba też.
    Póki co przede mną do czytania lezy "Kiedy Bogowie umierają"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam opis tej książki jestem ciekawa jakie będzie jej rozwiązanie, więc możesz się pochwalić ;D

      Usuń
  3. Zapowiada się ciekawie! Daj znać, co myślisz o tej książce. Chyba sama sie skuszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, na razie jestem na 30 stronie i powoli się wciągam ;)

      Usuń
  4. Czytałam ją już kilka lat temu i przyjemnie się zaskoczyłam. Ponieważ nie przepadam za panią Martyną, to jednak książkę przeczytałam jednym tchem i szczerze ją polecam, choć nie są to jakieś super głębokie, filozoficzne przemyślenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam czegoś odprężającego, ale motywującego, przebrnęłam przez 30 stron i chyba właśnie dobrze trafiłam ;) Ja Martynę bardzo lubię, jednak rzadko oglądam jej programy.

      Usuń
  5. nie czytałam jeszcze tej książki, jedyne przyrodnicze z którymi miałam styczność to te cejrowskiego, ale niesamowicie kuszą mnie inne. Poza tym na razie zbieram pieniążki na kalendarz Pawlikowskiej i nie mogę się doczekać momentu kiedy go sobie zamówię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, dopiero teraz mnie uświadomiłaś że taki kalendarz istnieję, eh muszę nadrobić braki :)

      Usuń
    2. fajnie , że mogłam się przydać ;)

      Usuń
  6. Nie czytałam jej żadnej książki, ale oglądałam "Kobieta na krańcu świata" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie czytalam ;)) ale mysle z emoglabym ja poelcic swojej siostrze ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. co prawda słyszałam o tej książce ale nie trafiła do mnie jeszcze - mam kilka ambitnych typów do zaliczenia - bardzo ciekawi mnie "Katarzyna Wielka - gra o władzę " koniecznie muszę ją przeczytać :) czekam na Twoje wrażenia z Martyny :P

    OdpowiedzUsuń
  9. No to oby faktycznie zmotywowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mama bardzo poleca tę książkę, sama jeszcze jej nie przeczytałam, ale mam taki zamiar. Natomiast mam za sobą lekturę "Kobiety na krańcu świata"-wspaniałe historie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam tej książki, muszę nadrobić! Darzę Martynę Wojciechowską dużym szacunkiem :). I cholera jak ona to robi, że nawet w dżungli wygląda zajebiście?!

    OdpowiedzUsuń
  12. szczerze Ci powiem że ja za dobrego dostępu to też nie mam chyba ze w Wawie jestem a tak jak jestem u siebie to lipa..

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze mówiąc, pierwszy raz ją na oczy widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. a właśnie zastanawiałam się jaką sobie teraz kupić książkę i ...całkiem ciekawie ta sie zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, książki nie czytałam, ale oglądałam program/film dokumentalny o tym tytule :) Muszę do niego wrócić, książkę też chętnie bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak mój chłopak zaczął to czytać to go dwa dni nie widziałam :)
    z tego typu książek gdzie osoba pokonuje trudności aby coś osiągnąć wbrew wszystkim to dobra była jeszcze książka autobiograficzna Lanca Armstronga "Mój powrót do życia" książki Cejrowskiego też dobre, nawet dla kogoś kto się nie zgadza z poglądami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czytałam ją już jakiś czas temu, z wiadomych względów :) Dla mnie zdecydowanie warta poświęcenia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam Martynę.. to naprawdę inteligentna babka. brakuje takich ludzi w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  19. Polecam "Babcię w pustyni i w puszczy" Basi Meder.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie czytałam, ale chętnie po nią sięgnę, kiedy dopadnie mnie jesienna chandra.

    OdpowiedzUsuń
  21. jakoś nic WOjciechowskiej nie wpadło mi w ręce. Ale mam ochotę na takie podróżnicze książki ostatnio, a dodatkowo ostatnio coś mnie złapało i pochłaniam książki tonami ! :) to chyba właśnie ta jesień... ! :)

    ah z tym tonikiem to się pewnie za późno obudziłam, ale siedziałam nad morzem i nie miałam za bardzo tam dostępu do techniki ! Na allegro tego akurat nie widać, jest tylko jeden. Ale rozejrzę się po sieci może coś znajdę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecam tę książkę o fotografii http://swiatjagodowy.blogspot.com/2012/06/pasje-i-prezent.html

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.