18 grudnia 2012

Drive fast, I can almost taste it now

Wczoraj pisałam o swojej diecie, diecie która pozwoliła mi doprowadzić swojej ciało do stanu używalności, ale także do stanu w którym rozmiar 36/38 przestanie być dla mnie nieosiągalny. Wcześniej nie chciałam dodawać tutaj żadnych outfitów, żadnych setów w którym musiałabym się obnażyć, obnażyć swój wstyd osoby z nadwagą. Dieta nie dość, że pozwoliła poczuć mi się lepiej, wyglądać lepiej to w końcu po tak długim czasie tkwienia w oponie pozwoliła mi wybierać dla siebie ciuchy, które chcę nosić. Garderoba jest ważną częścią mojego życia, całkiem niedawno była zawładnięta szarością i czernią, teraz w końcu mogę zacząć ją kolorować – oby się udało. Od dzisiaj będę tutaj dodawać także takie posty, mam nadzieję że zostaną one przyjęte ciepło mimo  zimowej aury :) Ps. Bardzo proszę o wyrozumiałość jeżeli chodzi o zdjęcia i koncepcje, ale to moje początki jeżeli chodzi o tego typu fotografię i nie do końca wiem co pokazać, a mój fotograf obecnie zmaga się z opanowaniem umiejętności mojego nowego obiektywu ;)
Jeansowa koszula/stradivarius t-shirt/bershka spodnie/cubus workery/deezee bransoletki/stradivarius/cubus/H&M


63 komentarze

  1. :) Brain, chudzielcu!
    Nie, żartuję, ładnie wyglądasz. :)
    Koszula! <3 Szukam takiej i znaleźć nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie chudzielcu! :D Na razie normal size :D Ale dzięki za pocieszenie :*
      Te koszule znajdziesz w stradivariusie na pęczki :)!

      Usuń
  2. Pięknie wyglądasz :) Gratuluję sukcesów w odchudzaniu :)
    Najwięcej uwagi w stylizacji przyciąga szminka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładną masz figurę :) Gratuluję utraty tylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Aniu, jeszcze mi trochę zostało gdzie nie gdzie ale będzie dobrze :)

      Usuń
  4. uwielbiam cię:)
    a twój blog jest naprawdę na światowym poziomie

    OdpowiedzUsuń
  5. Brain, świetnie wyglądasz, naprawdę miło się się na Ciebie patrzy :) Czekam na kolejne outfity :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojojo, obrosnę w piórka i odlecę :D gdzież tu jakaś konstruktywna krytyka?:D

      Usuń
  6. Witaj Szafiarko :P Maczek na ustach rzeczywiście świetny, bardzo twarzowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje i tez witam nową szafiarkę! ;-)

    Te zdjęcia są robione teraz tzn. w zimie Bo dość jesiennie tam jest, ale szafiarki mają zwyczaj dziwnie lekko się ubierać pozując na śniegu. Czasem mam ochotę wysyłać im szaliki, czapki, itp. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale laska! Brawa dla Ciebie i mocne uściski za wytrwałość :*

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam ten Twój zawadiacki i zadziorny uśmiech :) wszystko idealnie zgrane! widać, że masz styl :)
    świetna figura, a buty...! oddawaj! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh, nawet nie wiedziałam że mam jakiś zadziorny uśmiech :D yy co wy wszyscy chcecie bym w sandałach w zimę latała?:D

      Usuń
    2. zgadzam się ze wszystkim, co napisała tamit!! :)

      Usuń
  10. buty buty buty ! <3
    świetnie wyglądasz, śliczne włosy, figura :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj włosy dzisiaj dobrze nie wyglądały, zaraz po umyciu, wysuszeniu i wyprostowaniu po zderzeniu się z wilgotnym powietrzem dały mi nieźle w kość :) a raczej moim włosom :D

      Usuń
  11. Super:) workery zacne,miałam je kupić,ale mam jeszcze z zeszłego roku z H&M do których mam sentyment:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądasz super:) brawa za odwagę i możliwość oglądania Cię w całej okazałości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tylko pytanie czy uda mi się to utrzymać i być konsekwentną w dodawaniu też outfitów :)

      Usuń
  13. Wyglądasz ślicznie! Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga, wcześniej na FB - masz doskonałe teksty, które czasem mnie tak rozbrajają - pozytywnie! Wspaniała dziewczyna w Ciebie:)
    Dbaj o siebie:) Bądź zawsze uśmiechnięta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Ale miło słyszeć takie słowa, bardzo dziękuje :)

      Usuń
  14. wyglądasz rewelacyjnie :)
    Buty świetne!

    OdpowiedzUsuń
  15. pieknie wygladasz...gratuluje wytrwalosci i samozaparcia:)))ja tez od dluzszego czasu walcze z oponka , jednak ostatnio wiecej czasu zajmuje mi walka z moim lenistwem...karnet na aerobik lezy w szufladzie, od 3 tygodni zapomniany ale po Swietach biore sie znow ostro do roboty...coby na wiosne swietnie wygladac:)
    jesli moge wiedziec...ile masz wzrostu i w jaki rozmiar obecnie wskakujesz?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, możesz wiedzieć! :D 162 cm wzrostu, obecnie góra rozmiar 36 a dół rozmiar 38 :D

      Usuń
  16. no no no :)
    tylko ejjj niech tu nie będzie za dużo ałtfitów bo wiesz, to blog kosmetyczny Droga Pani :)
    Mnie czasem kusi żeby sie pokazać po schudnięciu, żeby zrobić o tym post, mam nawet takie jedno zdjęcie gdzie sobie zestawiłam przed i po ale niestety w bieliiiiiiiiiiiiźnie a porno robić nie będę ani obrzydzać nikomu śniadań/obiadów/kolacji tudzież przekąsek...
    Tak czy owak wyglądasz super! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czułam, że mi Kasina wyjedziesz tutaj z małym delikatnym besztem w Twoim stylu, hyhy :D
      Ja mam to samo... mam też zdjęcia takie przed i po w bieliźnie i chyba nie byłabym ich w stanie pokazać na blogu, są zbyt naked :P

      Usuń
    2. a jak zaczynałam się odchudzać to zakładałam max 3kg albo nic, i nawet nie wpadłam na to, żeby zrobić foto w ciuchach takie wiesz, na posta ;) po trzech tygodniach jak zeszły ze mnie pierwsze wody ;)))) i ważyłam 3,5kg mniej zrobiłam fotę ale jak już pisałam wyżej - nie do użytku publicznego.
      delikatny beszt musi być, żebyś się zbyt frywolnie nie poczuła :D Kosmetyki Kochana, kosmetyki :) a że nie samymi kosmetykami człek żyje to from time to time, można sobie pofolgować :) a jak już pisałam wyżej ałtfit udany! :)

      Usuń
  17. Wiedziałam że masz styl " z pazurem" ;D Wrzucaj dziewczyno co tam masz, nie przejmuj się tym co powiedzą inni ;D Koszulka rewela!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie Ty masz tą nadwagę? :) Raczej wątpię ,żebyś ją miała, piękna stylizacja i szminka ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. WIEDZIAŁAM, że osoba, która zamawia sweter dip dye z Asosa nie może być obojętna na szmatki :)
    Genialną masz tę koszulę, ja już nie wiem jak długo szukam swojego ideału w temacie jeans shirt.
    Wyglądasz rewelacyjnie. Ja zimę oswajam cytrynowymi spodniami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jaki zadziorny uśmiech ;) i masz piękne kości policzkowe i róż to pięknie podkreślił;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialne buty, calosc podoba mi sie:)
    Pozdrawiam!
    www.saymejustine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie wyglądasz! Gratuluję pokonania własnych słabości. Trzymaj kciuki, by i mnie się udało.
    A 50-tka - to jednak typowa portretówka. I trzeba się jej nauczyć. Mi początkowo też wychodziły nie do końca ostre zdjęcia i strasznie się wkurzałam... Ale teraz już jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wyglądasz cudownie!!gratuluję silnej woli!! wiecej takich fotek :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. tak tak chcemy więcej takich postów, uwielbiam oglądać ciuchy na innych:D super wyglądasz:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tworzę chórek z Beauty :) tak, tak chcemy :) wyglądasz kwitnąco a poza tym masz moją koszulę ze stradivariusa :) kocham jeans :)

      Usuń
    2. tak tak chcemy:D ładny mamy chórek co:D

      Usuń
  25. lubię połączenia bluzek z koszulami! I jakie Ty masz ładne, zgrabne nóżki w spodniach! *zazdrości* ;d

    OdpowiedzUsuń
  26. Podziwiam Cię, że miałaś tyle silnej woli żeby schudnąć. Ja też potrzebuję zrzucić kilka kg ale brak mi motywacji ale wierzę, że nadejdzie ten dzień kiedy w końcu wezmę się za siebie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy blog! Też próbuję schudnąć :)
    Zapraszam do mnie: http://marta-dymek.blogspot.com/2012/12/show.html - fotorelacja z pokazu Dawida Wolińskiego. Można nadal brać udział w konkursie. Do wygrania kosmetyki L'Oreala.
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdjęcia są bardzo fajne, nie ma co narzekać i prosić o wyrozumiałość! :D Ja na początku swojego blogowania korzystałam ze zwykłej cyfrówki i ze łzami w oczach (:P) zachwycałam się pięknymi zdjęciami innych dziewczyn wykonanymi lustrzankami. :)

    Pozdrawiam serdecznie. :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialna jest ta jeansowa koszula ;] ale Ty laska jesteś !! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow !! 14 kilo- gratuluje samozaparcia !!
    Ja do slubu schudlam 5 kilo i czuje sie o wiele lepiej mimo, ze to prawie nic!
    Swietna koszula outfit!

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też powoli wracam do siebie po dodatkowych 15 (sic!) kilo. Być moze kiedyś się tym pochwalę, ale póki co "szarości i wstyd osoby z nadwagą"

    OdpowiedzUsuń

Nie spamuj i nie obrażaj. Wszystkie komentarze mające na celu promocję bądź obrazę kogokolwiek będą usuwane.